poniedziałek, 2 maja 2016

Od Kate do Keenana

- Jasne - uśmiechnęłam się
- Dzięki - powiedziała Never
- Heyka Keenan! - odparłam z nutką uśmiechu
O jejku! Keenan jest boski!
Keenan?

Od Driftera cd. Kate

- Teraz będę mógł wychodzić kiedy chcę- dodałem po chwili.
- Może mały spacer?- zaproponowała.
- W sumie, czemu nie. Będę mógł rozprostować łapy. Tutaj w kojcu nie ma zbytnio nic ciekawego- stwierdziłem.

<Kate?>

Od Driftera cd. Never

Never wyglądała, jakby coś ją gryzło. Nie miałem na myśli niczego pchłopodobnego. Ktoś z boku patrzący na nią mógłby stwierdzić, że biła się z myślami, nad czymś zawzięcie się zastanawiała i coś ją martwiło. Jednak nie chciałem być wścibski. Nie wypadałoby pytać już w pierwszy dzień znajomości o takie rzeczy, nie chciałbym jej do siebie zrazić. Ale z drugiej strony wyglądała, jakby potrzebowała porozmawiać. Dobra, najwyżej mnie znienawidzi. Znaleźliśmy się w jakiejś dalszej, zacienionej części placu. Usiadłem obok niej, patrząc na nią łagodnie.
- Wyglądasz na zmartwioną... Coś się stało...?- spytałem spokojnym tonem- Mi możesz powiedzieć, jestem dobrym słuchaczem i zawsze mogę doradzić. Możesz mieć pewność, że nikomu nie powiem- uśmiechnąłem się delikatnie i zarazem ciepło.

<Never?>

Od Brosh do Keenana

Przechodziłam kiedy usłyszałam swije imie. Podbiegłam do Nevera stojącego obok nieznanego mi psa.
- Mogłabyś oprowadzić Keenana?
- Jasne czemu nie?
- Dobra zostawiam cię pod opiekom Brosh. Do zobaczenia!
Never poszedł w drugą stronę a ja spojrzałam na psa.
- Jesteś tu nowy? Jestem Brosh wojowniczka.
Pies chciał się zasmiać ale się powstrzymał. Zignorowałam to tylko przewruciłam oczami.
- Ja jestem Keenan.
- W sumie ni ma tu za wiele do oglądania, schronisko jak każde inne. Dobea choć..
Pokazywałam mu wszystkie miejsca w miarę możliwości bo nie mogliśmy wyjść z klatki. W pewnym momęcie do shroniska wszedł jakiś bogaty gość. Tak limuzyna i garnitur, co on właściwie robi w shronisku? Przecież takich stać na rasowego psa.
- A to kto?
- Adopcja. Będą chcieli jakiegoś psa.
Z samochodu wysiedli jszcze na oko trzynastoletnie rodzeństwo. Bliźniacy chłopak i dziewczyna. Oboje podbiegli do naszej klatki i zaczęli się zachaycać innymi psami. Po chwili wzrok chłopaka powędrował na Keenan. Ja siedziałam za nim i nie było mnie widać więc nie było jeszcze aż tak źle.
-Tato czy to nie jest ten czempion? Ten Keenan?
Popatrzyłam na niego zdziwiona. Nigdy nie podejrzewałabym że jest czempionem. Pies uśmiechnął się i wstał przez co dziewczynka mnie zauwarzyła.
- Ta jemniczka może być. Zmieści się do torebki.
Nie miałam zamiaru jechać z kimś tak rozpuszczonym do domu. Jednak z pracownikiem schroniska nie miałabym szans. I żeby psy pakować do torebki no chore po prostu. Przecież psy same potrafią chodzić!!
Keenan? Heh XD

Od Keenana

Mistrz psich zaprzęgów, zwycięzca kilkudziesięciu zawodów canicross, międzynarodowy champion.
A co?
Siedzę w schronisku.
Zamknięty. Za kratami. Co za zniewaga...
Ludzie są całkiem dobrzy, jak na ludzi. Ale to ludzie. Ludzie mogą se być.
Dla mnie liczą się psy. A w tej przeklętej klatce siedzę całkiem sam.
Może ci ludzie wezmą mnie na spacer. A jak to zrobią, zwieję.
Myśląc o ucieczce, nie zauważyłem suczki, która podeszła do mnie po drugiej stronie krat.
- Hej, jestem Never, przywódca sfory Shelter Pack. Jesteś tu nowy? Może chciałbyś dołączyć? - spytała.
Zastanowiłem się, w sumie czemu nie. I tak jestem tu zamknięty, więc będę miał zajęcie.
- Może, hmm... Tak. Mam na imię Keenan.
Never wytłumaczyła mi procedury, ograniczenia itd. wynikające z bycia w SP. Nagle zobaczyliśmy jakąś całkiem ładną suczkę. Never zawołała ją.
-  Hej, mogłabyś oprowadzić Keenana?
- Hm, czemu nie. - odpowiedziała.

<Jakaś suczka?>


Od Kate cd. Driftera

Ucieszyłam się że tak miły pies dołączył do sfory.
- No to co? - spytałam
- Jest super. Dzięki że wyjaśniłaś mi jak wyjść. - odparł z uśmiechem
Może coś między nami zaiskrzyło?
Drifter?

Nowy pies - Keenan!

Dołączył do nas Keenan - samiec Beta i Generał.


~~Keenan~~
''Nigdy się nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie zrozumieją.''

Imię: Keenan. Jego imię rodowodowe brzmi: Keenan the North Dog.
Pseudonim: Kee. Tylko to toleruje, ale na ogół nie przepada za ksywkami.
Płeć: Pies, a co, wątpisz?
Wiek: 3 lata
Charakter: Keenan jest jak letnia burza: nieprzewidywalny i wybuchowy. Ma wiele pomysłów, jest ambitny, zawsze dąży do celu i nigdy się nie poddaje. Keenan to zmienny i humorzasty ryzykant, gotów poświęcić życie dla tych, których kocha. Poza tym... Nie wtrąca się, nie narzuca, nie jest dociekliwy, każdemu pozwala mieć tajemnice. On sam jest dość skryty, nieufny i tajemniczy. Waleczny, szybki, zwinny i cichy w działaniu. Jest bezczelny, bardzo pewny siebie i swoich słów. Nie lubi przegrywać, bywa dumny. Stanowczy i bardzo uparty, często złośliwy, wredny i przebiegły. Podstępny romantyk, który jednak nie okazuje swoich uczuć. Keenan jest niecierpliwy, wojowniczy i towarzyski. Zna swoje granice, jednak często wychodzą one poza ''rozsądne''. Bywa impulsywny, ma poczucie humoru. Szczery do przesady, lojalny realista, nieugięty, bezlitosny i nieustępliwy. Potrafi doskonale udawać, jednak nie lubi przybierać masek. Keenan to dominat, który lubi dobrą zabawę i towarzystwo. Nigdy się jednak nie wywyższa i nie poniża nikogo oprócz swoich wrogów. Ma cięty język, jest odważnym psem, który lubi się powłóczyć. 
Aparycja: 
  • Rasa: Siberian husky.
  • Sierść: Sierść Keenana jest średniej długości, czarna wilcza, z białym. Włos średnio miękki.
  • Oczy: Błękitne, tak charakterystyczne dla husky. Jedyny kolorowy akcent w wyglądzie Keenana.
  • Budowa: Budowa tułowia szczupła, kufa krótka w szpic, uszy spiczaste stojące, ogon długi szablasty i długie, mocne nogi.
  • Znaki szczególne: Niebieski element na ponurej, czarno - białej sierści - oczy Keenana.
Hierarchia: Strażnik granic.
Rodzina: Matka o imieniu Lara, kochanka Diamona, który odrzucił swojego syna i córkę z Larą: Keenana i Olivię. Najstarszego syna - Killer'a zaakceptował. 
Informacja o miłości: Hm. Szczerze? Nigdy nie miał partnerki, a tu, w SP, podoba mu się kilka.
Szczeniaki: Nie, nie miał, i dopóki nie będzie miał pewnej partnerki, nie planuje.
Dodatkowe informacje: 
  • Jest husky'm syberyjskim, mimo tego, że jego dziadek od strony ojca posiadał podrobiony rodowód.
  • To romantyk, którego kochało wiele suczek. On jednak nie dał zawrócić sobie nimi głowy. Podrywał je, mimo tego, że nic do nich nie czuł. Taka już natura Keenana.
  • Nie lubi deszczu. Nie boi się go, ale wolałby nie moknąć.
  • Swojego czasu startował w konkursie psich zaprzęgów i canicrossie, i osiągał w tym sukcesy.
  • Wygrał wiele międzynarodowych wystaw, jest championem.
Autor: magia13 (d-g) 
amazonka126 (hw)